Photographer

Fanaberii część dalsza – „Rzecze Budda Chinaski”, „Miłka”, „Piaskownica” i „Klaus Der Grosse”


fotografia teatralnaTeatr Capitol z Wrocławia zaprezentował wałbrzyskiej publiczności spektakl „Rzecze Budda Chinaski”, który mówi o rozterkach emocjonalnych głównej bohaterki samotnie pijącej Ballantinesa w swojej sypialni, gdzie każdy kolejny łyk sprawia, że jej żal nabiera rozpędu i początkowo oszczędne słowa w końcu spektaklu stają się wręcz krzykiem mówiącym o braku miłości, spełnienia, zawodzie… Ponadto muszę wspomnieć o idealnym zaadoptowaniu sceny, gdzie widzowie siedzą dookoła „sypialni” w rogach której znajdują się muzycy częściowo biorący udział w spektaklu. Muzyka w rewelacyjny sposób podkreśla atmosferę na scenie co również jest godne uwagi. Polecam!fotografia teatralnafotografia teatralnafotografia teatralna

 

„Miłka” to monodram zainspirowany „Piaskownicą” Michała Walczaka, który w moim odczuciu był jedną z najciekawszych propozycji fanaberii.  Krzysztof Grabowski odgrywa w spektakularny sposób relację między chłopcem a dziewczynką (którą odgrywa poduszka). Aktor w karykaturalny wręcz sposób (za pomocą figurki Batmana) ukazuje ułomność popkultury, nieco drwiąco opowiada o inicjacjach (w szerokim tego słowa znaczeniu) między chłopcami a dziewczynakami oraz problemach z tym związanymi. Spektakl jest naprawdę ujmujący a momentami niezwykle zabawny co powoduje, że w chwili zakończenia spektaklu miałem niewielki niedosyt… Rewelka

fotografia teatralnafotografia teatralnafotografia teatralnafotografia teatralnafotografia teatralnafotografia teatralna

„Piaskownica”  to spektakl wykonywany przez Wsiewołoda Czubenkę w języku rosyjskim. Zanim przedstawienie się rozpoczęło miałem mieszane uczucia, gdyż moja znajmość rosyjskiego jest porównywalna do znajomości języka indian Capayo (no może nieco lepiej znam rosyjski), ale już po kilku pierwszych minutach wszystko było jasne. Monodram „Miłka”, który oglądałem kilka chwil temu przygotował mnie do „Piaskownicy” – i nawet język rosyjski stał się przez to bardziej zrozumiały.

 

fotografia teatralnafotografia teatralna

 

 

„Klaus Der Grosse” wrocławskiego Teatru Współczesnego to zdecydowany zwycięzca publiczności tegorocznych Fanaberii. Spektakl na tyle efektowny, by każdy sam ze sobą rozpoczął rozmowę nad tym co najbardziej ulotne – życiem. Kwestia tego co było (symboliczne sceny szkolnych zajęć WF-u),  wkraczania w dorosłość, symbolika pracy, ulotnej młodości…  Wszystko to wręcz fenomenalnie przedstawione w sztuce, która opipera się przede wszystkim na niemal pantomimijnej formie, bez wypowiadania słów i w akompaniamencie utworów wyśpiewanych na scenie. Poprostu bomba! Jak dla mnie wielki plus!!!

fotografia teatralnafotografia teatralnafotografia teatralnafotografia teatralna

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s