Photographer

Motocross w Olsztynie


Podczas ostatniej wizytacji w Olsztynie nie omieszkałem pominąć odwiedzenia toru przy ulicy Lubelskiej, na którym rozgrywane były zawody motocrossowe. Zawsze w mojej głowie opętanej ogromnym uczuciem do sportów samochodowych, kłębiły się myśli sympatyzujące z motocrossem, który niczym magnes wytwarza w moim kierunku pole magnetyczne. Od zawsze byłem pełen podziwu dla zawodników dosiadających te fantastyczne motocykle, zawsze imponowała mi ich siła (zarówno ta fizyczna jak i psychiczna) oraz ten hart ducha pozwalający na bezpośrednią walkę łokciami. Zarombiaszcza w motocrossie jest ta dynamika, balansowanie ciałem oraz walka z ciągle zmieniającym się torem. No i te skoki! Myślę, że kiedyś przyjdzie czas na relaksowanie się amatorsko 250tką (koniecznie dwusuw, którego brzmienie rozbraja mnie doszczętnie).
A w kwestii zawodów, z których zdjęć kilka zamieszczam poniżej, TRAGEDIA! Poziom organizacyjny był wręcz beznadziejny i chyba to stęchłe podejście działaczy przełożyło się na marną liczebność widzów, sporą liczbę mandatów za parkowanie i ogólnie smutny widok tak fascynującej imprezy.

Kończąc bardziej optymistycznie muszę napisać o pełnym szacunku dla zawodników (i ich rodziców), którzy pomimo tego, iż do odbioru dowodów osobistych pozostały im długie lata, to na torze ich profesjonalizm, wola walki i dojrzałość zasługują na full respect szacun!!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s