Photographer

Posts tagged “RSMP

40 Rally Swidnicki Krause, or just… ELMOT

It was truly weird rally. It’s sad to say, but polish motorsport is getting worse…

PZM (Polish part of FIA) sucks! That’s my opinion

Reklamy

Another part of Best Shots in 2011

You can see HERE my best wedding shots from past year, but today is time for some motorsport pictures (and one non motorsport) with can be my favourites. Unfortunately I spent a lot of time away from motorsports, but I hope that will change in near future…


3 minuty z Rajdem Dolnosląskim

Z racji mnogości zajęć, nie było mi pisane by zająć się pstrykactwem dokumentacyjnym w trakcie Rajdu Dolnośląskiego, ale… Ale dzięki uprzejmości kolegi Jarka, miałem możliwość „zaliczyć” kilka chwil na odcinku testowym owej rajodwej imprezy oraz mogłem choć na moment pobujać się w rozespanym jeszcze parku serwisowym. Tego dnia chyba pierwszy raz zapragnąłem leniwie powdychać spaliny abstrachując na poboczu odstawiwszy popełnianie fotografii zupełnie na bok. No ale jakoś kilka zdjęć powinienem zapodać…


Rajd Świdnicki-Krause – smutny rajd

Minęło kilka dni od tego smutnego w skutkach rajdu w Górach Sowich a ja bez zbędnych komentarzy zamieszczam poniżej kilka zdjęć z tych zawodów…  Pierwszy raz w życiu tak beznadziejnie mi szło fotografowanie, poprostu beznadziejnie…


WSTYD MI…

Tydzień temu. Dokładnie tydzień temu byłem w Olsztynie. I dokładnie tydzień temu miała miejsce osiemnasta rocznica tragicznej śmierci Mariana Bublewicza. Już osiemnaście lat minęło od chwili, gdy moje plany i marzenia legły w gruzach, gdy świat wywrócił się nieoczekiwanie, gdy straciłem bliską mi osobę… I pomimo tego, że może z raz w życiu byłem w pobliżu mojego Mistrza i pomimo tego, że nie wiedział On o moim istnieniu, to wtedy – 20 lutego 1993 roku – zalany łzami nie potrafiłem skupić swych myśli. Wszystko się wtedy zmieniło…

I po tych 18 latach przytrafia mi się kolejna trauma. Od kilku lat nie mogłem tego dnia przybyć na grób Bubla, nie dane mi było zapalić znicza w hołdzie Mistrzowi – wszystko przez dystans… W tym roku, odwiedzając rodzinny Olsztyn, mogłem udać się by w piękną mroźną pogodę w zadumie stanąć nad grobem Mariana, porozmyślać, powspominać, zwolnić na chwilę…

Niestety, abstrachując od moich emocjonalnych przeżyć, WSTYD MI! I pomimo, że była to moja osobista wizyta to przykro mi się zrobiło, że tak niewiele osób zechciało przybyć, zapalić znicz, powspominać… Mam wrażenie, że ZBYT niewielu ludzi pamięta o tym wielkim człowieku, że już garstka ludzi emocjonalnie wraca do tamtych dni, że młodzi „rajdowcy” nie znają tak jak powinni Mariana Bublewicza… Szczerze mówiąc sądziłem, że więcej ludzi ruszy tyłki i odiwedzi Mistrza! Bubla żegnały dziesiątki tysięcy a pamiętają dziesiątki jedynie.  I że niby olsztyniacy tak mocno go Kochają… KPINY!!

I tak jak sobie przyrzekłem sobie podczas Jego pogrzebu, że nie pozwolę o Nim zapomnieć, tak wiem, że już niebawem dotrzymam danego słowa…

P.S. I wiem, że gyby Marian żył, to z chłopakami z Olsztyna w te mrozy ślizgałby się na którymś z zamarźniętych jezior. Chłopaki tego jestem pewien…


B grupa! Będzie powrót!!!

Jak dla mnie rewelacja – nareszcie rajdy znowu stają się sensowne! Od jakiegoś czasu tandetnie nudna dominacja jednego faceta i dwóch producentów, całą masą wymiotopodobnych zachowań odepchnęła mnie od badziajstwa zwanego WRC. Po milionkroć ciekawsze rajdy klasy historycznej zwracały mą uwagę prawdziwą esencją rajdów, czyli jazdą poślizgiem w zakręcie tylnopędnymi autami. I całe te wyścigi zbrojeń (zarówno w WRC jak i RSMP) to dla mnie bezporówywalne dno ideii rajdów w stosunku do takich klasyków RWD.

A na dodatek nadszedł dzień w którym dotarła do mnie wiadomość, że władze FIA z niejakim Todt’em na czele skłaniają się do tego aby królewska Grupa B powróciła do rywalizacji! Jak podaje brytyjski miesięcznik „Classic Cars„, Jean Todt chce zezwolić aby te potwory (odpowiednio „zmulone”) mogły brać udział w FIA European Historic Sporting Rally Championship, a to będzie poprostu rewelka!!

Zatem zaczynam odkładać na Ferrari 308 GTB!!     No ewentualnie na takiego Puga:Rally Kolowicz.pl